02
Grudzień
2014

Karolina Dąbrowska

Terrierrr :)

Agility wciągnęło mnie w 2011 roku i póki co nadal trzyma,
Rozpoczęłam  tę przygodę z rasą Airedale Terrier, rasą niełatwą do tego sportu, mimo tego  jestem jej wierna do dziś.
Na początku trenowałam z Kejtu, nawet fajnie zaczynało nam to wychodzić, Kejtusia bardzo przyśpieszyła i widać było, że sprawia jej to radość. Niestety pewnego dnia K2 doznała kontuzji i nasza przygoda się skończyła. W 2013 roku trafiła pod moje skrzydła siostrzenica Kejtusi – Maya zwana inaczej Pszczołą bądź Killerem. Suczka o super terierowym temperamencie oraz gotowości do działania i współpracy z człowiekiem.
W 2014 roku wylądowałyśmy w  Kosmosie czyli FreeXach! Gdzie razem z młodą, pod czujnym okiem wspaniałych trenerek próbujemy swoich sił ;).
Motywacji do dalszej pracy nie brakuje i  wystarczy nam jej na długo .

Mayka i Ja czyli MY


Maya – Large A0

Komentarze są wyłączone.